John Eldredge na kartach swojej książki zawartł tę oto historię:

W naszym miejscowym zoo przez lata żył jeden z największych afrykańskich lwów, jakie kiedykolwiek widziałem. Olbrzymi samiec, ćwierć tony żywej wagi, o cudownej sierści i niezwykle okazałych pazurach. Panthere Leo. Król Zwierząt. Oczywiście był w klatce, ale mówię wam, jej pręty nie dawały poczucia bezpieczeństwa, kiedy stało się dwa metry od zwierza, który w innej sytuacji widziałby w tobie łatwy obiad. Szczerze mówiąc, czułem, że powinienem trzymać swoich chłopców na bezpieczny dystans od niego, jak gdyby mógł skoczyć na nas, gdyby tylko chciał. Był moim ulubieńcem. Inni wędrowali do pawilonu małp albo tygrysów, a ja wracałem, choć na kilka chwil, żeby pobyć trochę w obecności czegoś tak potężnego, szlachetnego i śmiertelnie niebezpiecznego. Prawdopodobnie lęk mieszał się u mnie z podziwem, a może po prostu widok tego wielkiego starego kota łamał mi serce. To cudowne i budzące przerażenie zwierzę powinno przemierzać sawannę, obnosząc swoją dumę i budząc lęk w sercach wszystkich dzikich stworzeń. Ilekroć poczuł głód, powinien powalać zebry i gazele. Zamiast tego każdą godzinę każdego dnia i nocy każdego roku spędzał w samotności klatki mniejszej niż wasza sypialnia, a pożywienie podawano mu przez małe metalowe drzwiczki. Czasami późno w nocy, kiedy miasto już spało, słyszałem jego ryk dochodzący od wzgórz. Brzmiał nie tyle gwałtownie, ile żałośnie. Podczas moich wizyt nigdy nie spojrzał mi w oczy. Ze względu na niego desperacko pragnąłem, żeby to zrobił, chciałem, by zmierzył mnie wzrokiem. Byłbym szczęśliwy, gdyby zamachnął się na mnie łapą. Lecz on tylko leżał z tym głębokim zmęczeniem, które bierze się z nudy, oddychał płytko i przewracał się z boku na bok. Po latach życia w klatce lew przestaje w ogóle wierzyć, że jest lwem... a człowiek przestaje wierzyć, że jest człowiekiem.Fragment książki Dzikie serce John Eldredge

Jeśli zmagasz się z pornografią bądź masturbacją przez 2, 5, 10, 20 lat, być może przestałeś już wierzyć, że jesteś mężem Bożym. Słyszysz, że Jezus przyszedł, aby dać nam wolność, a Ty wciąż jesteś zniewolony przez nałóg. Nie doświadczasz wolności w swoim życiu więc zaczynasz wątplić, czy to jest w ogóle prawdą. Miewasz myśli typu: Czy ja jeszcze jestem chrześcijaninem jeśli wciąż przepraszam Boga za ten sam grzech i ponownie obiecuję poprawę, po czym kolejny raz wracam do tego grzechu. Czy Bóg mnie jeszcze kocha pomimo mojego nałogu?

Jeśli, któreś z tych zdań przemknęło się kiedykolwiek przez Twoją myśl, to masz jasną odpowiedź. Ta grupa jest dla Ciebie.

Jeśli PODEJMIESZ WYZWANIE, to doprowadzi Cię to, do doświadczenia pełnej wolności w Chrystusie. Przez resztę swojego życia będziesz wspominał jak zrzuciłeś kajdany, które Cię zniewalały. Które hamowały Twój duchowy wzrost. Staniesz się bohaterem dla swojej żony bądź swojej przyszłej żony. Ona to doceni, że podjąłeś męską decyzję i stanąłeś do bitwy. Aby stać się Bożym mężem, godnym przywódcą rodziny oraz przykładem do naśladowania przez innych mężczyzn. Już nie wspomnę o relacji z Jezusem. Gdzie harmonia nie będzie już dłużej zakłócana przez Twój nałóg.

No właśnie JEŚLI...

Jeśli jesteś gotowy podjąć to wyzwanie, przejdź do kolumny po prawej. Jeśli nie, pozostań lwem żyjącym w klatce i skazanym na żałosne dopełnienie swojego żywota.

CO PROPONUJEMY?
W pierwszym tygodniu stycznia 2019 uruchamiamy kolejną edycję grup wsparcia. W Warszawie i grupa online (Skype).

Co ZYSKASZ podejmując wyzwanie?

ODKRYJESZ:
- w sobie potencjał dany Ci przez Boga,
- co to znaczy chodzić w wolności,
- misję do której powołał Cię Bóg.

ZDOBĘDZIESZ:
- umiejętność zarządzania własną seksualnością; od tej pory to ty będziesz ją kontrolował, a nie ona Ciebie,
- szacunek u swojej żony/dziewczyny → że zawalczyłeś o to, aby być godnym mężem Bożym za którym będzie chciała podążać,
- szacunek wśród facetów → przez swoje świadectwo sięgnięcia po wolność, mężczyźni będę uczyć się od Ciebie jak tego mogą dokonać.

ODBUDUJESZ:
- relację z Jezusem → koniec z poczucie samopotępienia i uczucia bycia niegodnym Jego miłości,
- relację z żoną → dzięki temu przeniesiecie się na wyższy poziom intymności dzięki czemu będziecie czerpali więcej satysfakcji z seksu → daru danego nam przez Boga.

NAUCZYSZ SIĘ:
- opierać swoją tożsamość i wartość na Jezusie → koniec z niskim poczuciem wartości, nieśmiałością i biernością,
- jak dzięki braterstwu grupy mężczyzn osiąga się cele i marzenia.

 

 

Przeczytaj o zmianach jakich doświadczyli nasi uczestnicy → opinie.

 

Jak wyglądają takie grupy?

  • przedpołudniowa bądź wieczorna (środą bądź czwartek)
  • max. 8 osób w jednej grupie
  • start → pierwszy tydzień stycznia 2019
  • jedno spotkanie trwa od 2 do 3 godzin
  • miejsce → online (Skype) i Warszawa (dokładna lokalizacja zostanie podana w mailu na 2 tygodnie przed pierwszym spotkaniem)

Jak wygląda kwestia dyskrecji?

  • Aby zachować dyskrecję spotkania odbywają się w małych grupach, gdzie każda osoba podpisuje kontrakt, którego jednym z elementów jest zachowanie poufności odnośnie wszelkich informacji dotyczących osób w grupie (złamanie kontraktu ma skutki przewidziane w Kodeksie Cywilnym)
  • My natomiast jesteśmy zobowiązani do przestrzegania tajemnicy zawodowej (art. 50 ust. 1 Ustawa o ochronie zdrowia psychicznego)

Kto prowadzi taką grupę?

Piotr Kapera - profilaktyk i terapeuta uzależnień behawioralnych oraz wykładowca i badacz w Instytucie Rozwoju Mężczyzny (więcej o Piotrze)

Jak mogę zapisać się na grupę?

Krok 1 → wypełnij

(potrzebujemy tego, aby móc się z Tobą skontaktować i umówić na spotkanie indywidualne)

Krok 2 → przyjdź na spotkanie indywidualne z terapeutą (podczas tego spotkania porozmawiamy o Twoich potrzebach i oczekiwaniach jak również sporządzimy wstępną diagnozę; to będzie też czas abyś mógł zadać pytania i rozwiać wszelkie wątpliwości)

Krok 3 → podejmiemy wspólną decyzję odnośnie dołączenia do grupy

 

Kolejna edycja grup → październik 2019

A jeśli masz pytania → (+48) 690 362 421